Tani telefon Overmax Vertis 4011 You, czy warto?

Wpisane przez: Michał Kowalik | w dn. 13, Czerwiec, 2016 o godz. 15:19

Kilka lat temu zdecydowaliśmy w 3mk®, że nasze folie i szkła będą projektowane tylko w oparciu o realne telefony, tablety czy inne urządzenia.

Ta decyzja daje nam idealne dopasowanie i łatwy montaż, ale efektem ubocznym jest to, że każdego miesiąca gościmy w 3mk®  kilkadziesiąt telefonów z różnej półki (nasi projektanci dziennie tworzą nawet 7 projektów folii i szkieł dla nowych smartfonów! ).

Flagowce w naszych biurach zawsze budzą duże emocje (nierzadko mamy je przedpremierowo, o czym wiedzą śledzący nasz profil na Facebooku 😉 ), jednak każdego miesiąca gościmy także wiele tańszych, albo nawet bardzo tanich smartfonów, którymi nikt zdaje się specjalnie nie przejmować. Przy okazji swojego urlopu zdecydowałem się sprawdzić w boju taki tani telefon . Wyniki tego kilkutygodniowego testu są dla mnie niemałym zaskoczeniem...

 

3mk testuje Vertis 4011 you

3mk testuje Vertis 4011 you

Overmax Vertis 4011 You. Jaki miałem pomysł na test?

Internet jest pełny recenzji flagowych, drogich modeli telefonów za kilka tysięcy złotych. Mało kto jednak pochyla się nad urządzeniami za mniejsze pieniądze, a już prawie nikt nie testuje ich w realnym użytkowaniu.

Co roku jadę na dwutygodniowy wyjazd wspinaczkowy. W trakcie takiego urlopu telefony mają trudną szkołę przetrwania, nieraz upadają, przez piasek i skały mają stały kontakt z zabójczym dla ekranów kwarcem, a warunki namiotowego biwaku skutecznie wykańczają baterię
i elektronikę.

Zacząłem się zastanawiać jak w takim zastosowaniu sprawdzi się tani smartfon. Czy będzie dało się go używać? Czy w ogóle przeżyje? Czy jeśli przeżyje to będzie można założyć, że spokojnie przetrwa także codzienne użytkowanie? Poważnie mnie interesowały wyniki takiego testu.

Zupełnie przestałem się wahać, gdy okazało się, że Overmax Vertis 4011 You wspiera dwie karty SIM i obsługę pamięci w standardzie MicroSD! Oznaczało to, że cały czas mogę mieć ze sobą swoją polską kartę, lokalną francuską z internetem oraz muzykę ze Spotify, czyli tak naprawdę więcej niż pozwalał mi mój flagowy smartfon z jakiego korzystam na co dzień 🙂

Pierwsze wrażenie.

Z pudełka wyjmujemy zgrabny telefon z  czterocalowym ekranem. Wzornictwo Vertisa 4011 jest bardzo neutralne, można nawet powiedzieć, że nienachalnie podobne do klasyków rynku, czego potwierdzeniem jest to, że nieraz zapytano mnie czy to iPhone 3GS.

Tylna klapka jest matowa, delikatnie miękka, wygodna w trzymaniu i muszę przyznać, że mało podatna na zarysowania, co zresztą nie ma tak wielkiego znaczenia, bo w zestawie otrzymujemy wymienne klapki w czterech innych kolorach. Jak jedna się zużyje, spokojnie można zmienić na nową 🙂

 

Pudełko Vertisa to standard.

Pudełko Vertisa to standard.

Overmax Vertis 4011 you. Obszerny zestaw, prawda?

Obszerny zestaw, prawda?

 

 

Po włączeniu

Wyświetlacz

Nie zaskakuje jakością, wg danych technicznych po prostu szału nie ma, bo to matryca IPS 480x800 pikseli i nie ma co oczekiwać od niej nie wiadomo czego. Ze zdziwieniem przyznaję jednak, że pozytywnie zaskoczyła mnie jasność i kąty widzenia. Dobrze wypadły zarówno w biurze jak i podczas sprawdzania prognozy pogody w upalne, słoneczne dni (tak... Gdy się wspinasz, to na urlopie marzysz o niskiej temperaturze
i łagodnym słońcu, bo to idealne warunki do uprawiania tego sportu 😉 Wspinacze nie są normalni!). Zobaczcie jak to wygląda na GIFie (nie mogłem się powstrzymać, kocham gify :P) i wideo

Vertis 4011 wyświetlacz.

Vertis 4011 kąty widzenia - wideo

 

Android i działanie systemu

System operacyjny telefonu to Andorid 4.4 KitKat, który działa jak należy, ale zdecydowanie pomaga mu pozbycie się aplikacji, jakie producent wgrywa fabrycznie. Dla mnie oznaczało to usunięcie ponad 15 apek i co dziwne: konieczność doinstalowania całego pakietu google, jakiego
w Vertisie nie znalazłem, a używam prawie w całości: Gmail, kalendarz, mapy, dysk i zdjęcia.

Ogólnie trzeba przyznać, że od samego początku wystawiłem ten smartfon na twardą próbę, bo z poziomu sklepu Google Play zainstalowałem praktycznie wszystkie apki jakich używałem na poprzednim telefonie. Bałem się, że to zupełnie zamuli taniego Vertisa, ale ku mojemu zdziwieniu, poza Facebookiem wszystko działało. Ten ostatni okazał się zbyt pamięciożerny i po prostu nie chodzi na urządzeniach wyposażonych w 512 MB pamięci RAM. W sklepie Google Play jest natomiast wersja Facebook Lite, która działała jak trzeba.

Telefon nie należy do demonów prędkości, ale przez całe dwa tygodnie urlopu i drugie tyle użytkowania w biurze, ani razu mi się nie zawiesił tak, że skutkowałoby to resetem. Fakt, że czasem pisałem słowo, które pojawiało się po chwili, ale identyczne rzeczy widziałem w niejednym droższym smartfonie i prawdę mówiąc nie spodziewałem się po Vertisie, że u niego te małe spowolnienia nie wystąpią. Występują, ale też nie
w ilości niemożliwej do przeżycia. Chyba taki urok Androida na słabszych urządzeniach i już 🙂

To co zirytowało mnie w telefonie, a na co nie znalazłem rozwiązania to niemożliwość zmiany ilości pulpitów. Vertis ma ich kilka, a ja chciałem używać tylko jednego, zupełnie niepotrzebna była mi pusta reszta. Wiem, że to nic wielkiego, ale chyba skala tego "problemu" świadczy o tym, że 4011 jest całkiem bezproblemowy 🙂

 

DualSIM. Działanie dwóch kart SIM.

Bardzo intuicyjnie dzieli się funkcje obu kart i nie trzeba tego procesu powtarzać aż do momentu wypięcia, lub wymiany jednej z kart. Mi to bardzo pomogło, bo będąc za granicą przydzieliłem transmisję danych dla drugiej, lokalnej karty i dzięki temu miałem pewność, że w domu nie będzie na mnie czekał horrendalnie wysoki rachunek za roaming danych.

Wyświetlanie zasięgu, połączeń czy wiadomości przychodzących jest czytelnie rozróżnione. Wprawdzie trochę zawiodłem się brakiem obsługi LTE, bo obie karty pracują maksymalnie w 3G, ale też czego oczekiwać od tak taniego telefonu? Wolę mniej funkcji, ale sprawnie działających. Tutaj tak jest. Obsługa dwóch kart jest podstawowa, ale też bezawaryjna.

 

Aparat

I tu jest chyba największy szoking, bo aparat o matrycy 8 Mega Pikseli i rozdzielczości 3264x2448 px robi naprawdę niezłe zdjęcia. Zaskoczył mnie tryb nocny oraz HDR:

Kwiaty

We Francji kwiaty nie potrzebują doniczek, wyrastają prosto z balkonów 😛 Zdjęcie zrobione w gorący i jasny dzień.

Selfie

Selfie w ruchu, ostrość i doświetlenie zaskakują, niejeden flagowiec sobie nie radzi z takim zadaniem.

Tunel

Ciemne popołudnie i przejście pod autostradą. Widać, że podciągnięte do góry ISO mocno zabrudziło zdjęcie, ale dzięki temu ma ono fajny Lo-Fi klimat.

Wieża Eiffla nocą

Wieża Eiffla nocą.

Wieża Eiffla nocą. HDR

Wieża Eiffla nocą. Zdjęcie w trybie HDR, dość psychodeliczne prawda? 🙂

 

Po wyłączeniu

Na ekran telefonu zamontowałem 3mk® Shield, naszą najtańszą folię, prawdopodobnie taką jaka w większości chroni smartfony kosztujące mniej niż 300 zł. Po jej stanie widać jak wymagający był mój urlop dla Vertisa 😀 poniżej zamieszczam kilka zdjęć, które pokazują stan telefonu po moim teście oraz stan wyświetlacza po zdjęciu folii Shield.

 

Podsumowanie

Overmax Vertis 4011 You pozytywnie mnie zaskoczył. Działał sprawniej niż się spodziewałem, przeżył trudy mojego urlopu, a dodatkowo wykazał się niezłej jakości ekranem i świetnym aparatem, który daje możliwości robienia psychodelicznych zdjęć Lo-Fi w stylu polaroidów
z dawnych lat 🙂

Myślę, że częściej będziemy organizować takie testy 🙂

 

Trzymka!

Michał Kowalik

 

Vertis 4011 i 3mk® Shield

Vertis 4011 i 3mk® Shield.

Vertis 4011 i 3mk® Shield

Vertis 4011 i 3mk® Shield

Vertis 4011 idealny ekran dzięki 3mk® Shield

Vertis 4011 i jego idealny ekran dzięki 3mk® Shield 😀

Vertis 4011 idealny ekran dzięki 3mk® Shield

Vertis 4011 i jego idealny ekran dzięki 3mk® Shield 😀